Witamy ! Życzymy udanych zakupów.

Zaloguj się lub Załóż konto

Kontakt  :   telefon  42 288 47 75 ,   501 302 411    Więcej o nas

Historyjki

Kliknij na obrazek aby obejrzeć pełną wersję

Zmniejsz
Powiększ

Więcej widoków

Historyjki

Oceń ten produkt jako pierwszy

Dostępność: Jest na półce

14,90 zł
LUB

Autor

Tytuł : Historyjki

Autor : Gedeon Tallemant des Reaux

Wrocłąw 1991 ,

ISBN : 8304035790

Format :: 12,5x19,5 cm

Oprawa : miękka

Ilość stron : 232





KSIĄŻKA ANTYKWARYCZNA STAN BARDZO DOBRY-



- Pewien człek trafił do więzienia, albowiem udowodniono mu, że ma cztery żony. Spytany, czemu ich poślubił tyle, wyjaśnił otwarcie sądowi, że chciał się przekonać, czy choć jedną dobrą znajdzie; pierwsza, okazało się, była do niczego, druga nie lepsza, trzecia już nie tak zła, a czwarta trochę znośniejsza od swojej poprzedniczki, co uprawniło go do przypuszczenia, że przy dalszych staraniach może by wyszukał właściwą. Tak szczerze prawił, że wzbudził współczucie trybunału i tylko na galery został skazany.



Do Francji wybrał się zimą Hiszpan z Murcji, całkiem do chłodów nieprzywykły. W pewnej wsi opadły go psy; chciał je przegnać i sięgnął po kamień, aliści tu stwierdził ku swemu zdziwieniu, że mróz skuł wszystko. „Co za podły kraj! — krzyknął rozeźlony — kamienie przymocowuje się tu, a psy puszcza luzem\".



Pewnego dnia, gdy rozmowa zeszła na sukcesje i spadki, wcale zamożny szlachcic, zrzęda, przekonywał żonę: „Wiem, wiem, mnie by się po śmierci diabła nawet rogi nie dostały\". — \"Nie wyrzekaj, mój drogi, nie wyrzekaj — palnęła małżonka — czy ci to własnych brak?\"






Słowa kluczowe :

Opis

Tytuł : Historyjki
Autor : Gedeon Tallemant des Reaux
Wrocłąw 1991 ,
ISBN : 8304035790
Format :: 12,5x19,5 cm
Oprawa : miękka
Ilość stron : 232


KSIĄŻKA ANTYKWARYCZNA STAN BARDZO DOBRY-

- Pewien człek trafił do więzienia, albowiem udowodniono mu, że ma cztery żony. Spytany, czemu ich poślubił tyle, wyjaśnił otwarcie sądowi, że chciał się przekonać, czy choć jedną dobrą znajdzie; pierwsza, okazało się, była do niczego, druga nie lepsza, trzecia już nie tak zła, a czwarta trochę znośniejsza od swojej poprzedniczki, co uprawniło go do przypuszczenia, że przy dalszych staraniach może by wyszukał właściwą. Tak szczerze prawił, że wzbudził współczucie trybunału i tylko na galery został skazany.

Do Francji wybrał się zimą Hiszpan z Murcji, całkiem do chłodów nieprzywykły. W pewnej wsi opadły go psy; chciał je przegnać i sięgnął po kamień, aliści tu stwierdził ku swemu zdziwieniu, że mróz skuł wszystko. „Co za podły kraj! — krzyknął rozeźlony — kamienie przymocowuje się tu, a psy puszcza luzem\".

Pewnego dnia, gdy rozmowa zeszła na sukcesje i spadki, wcale zamożny szlachcic, zrzęda, przekonywał żonę: „Wiem, wiem, mnie by się po śmierci diabła nawet rogi nie dostały\". — \"Nie wyrzekaj, mój drogi, nie wyrzekaj — palnęła małżonka — czy ci to własnych brak?\"



Słowa kluczowe :

Informacje

Autor Tallemant des Reaux
Liczba stron 232
format Nie dotyczy
Miejsce i rok wydania Nie dotyczy
Okładka Nie dotyczy
Wydawnictwo Ossolineum
Seria wydawnicza Nie dotyczy
Stan fizyczny Nie dotyczy

Q & A



Tagi

Użyj spacji aby rozdzielić tagi, apostrofów (') aby wpisać frazy.