Opis
,,... jakiś kronikarz na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia powinien nie tylko dokonać próby zarejestrowania i krytycznego naświetlenia zjawisk upadku i zniszczeń, brutalności i nierozsądku, ucisku i marnotrawstwa, lecz również zapytać o to, czy dzisiaj widać... oznaki zbliżających się przeobrażeń? Gdzie tkwią zalążki takich przemian? Czy uda nam się raz jeszcze ujść cało?
Autor tych słów od wielu lat usiłuje odszukać sygnały, tendencje i próby, które sprzeciwiając się temu, co jest, zapowiadałyby inną i lepszą przyszłość...
Książka ta została napisana po to, aby opowiedzieć o rozproszonych, pojedynczych i często ukrytych zaczątkach takich dążeń w skali światowej, aby je wprowadzić do świadomości ogółu. W sumie: człowiek nde doszedł do kresu. Wyzwany przez śmiertelne niebezpieczeństwa, dopiero teraz zaczyna się w pełni rozwijać.”
Słowo wstępne : Wiktor Osiatyński
Robert Jungk, właściwie R. Baum (urodzony w 1913 r. w Berlinie), jest publicystą, od lat zajmuje się futurologią. W 1965 r. zaczyna kierować wiedeńskim Institut für Zukunftsfragen. W Polsce zostały wydane nakładem PIW dwie jego prace, poświęcone badaniom nad konsekwencjami eksplozji atomowych: Promienie z popiołów, 1964; Jaśniej niż tysiąc słońc, 1967.
Informacje
| Autor | Jungk Robert |
|---|---|
| ISBN | 8306-00560-0 |
| Liczba stron | 394 |
| format w cm | 18.0 x 10.5 cm |
| rok wydania | 1981 |
| Okładka | miękka |
| Wydawnictwo | PIW |
| Seria wydawnicza | Biblioteka Myśli Współczesnej |
| Stan fizyczny | bardzo dobry (-) |
